Dwóch mężczyzn poprosiło sufiego o rozstrzygnięcie sporu, który od dawna toczyli. Powód zaczął przedstawiać swoje argumenty, a jego tok rozumowania był bardzo przekonywujący. Kiedy skończył, mędrzec z aprobatą pokiwał głową i powiedział:
– Masz rację.
Pozwany, słysząc te słowa, oburzył się i zaoponował:
– Ależ proszę poczekać! Przecież jeszcze nie wyjaśniłem, jak sprawa wygląda z mojej strony!
Mędrzec poprosił zatem pozwanego o zaprezentowanie jego punktu widzenia. Także ten mężczyzna mówił w sposób sugestywny i wiarygodny. Gdy skończył, sufi orzekł:
– Masz rację.
Obecny przy rozmowie urzędnik sądowy żachnął się i zaoponował:
– Sufi, przecież to niemożliwe, żeby obaj mężczyźni mieli rację jednocześnie!
Mędrzec spojrzał na niego i przyznał:
– Masz rację.
za: Roger von Oech, Kreatywność
